Od czasów mojego dziecinstwa pamietam ze piłka nozna była zawsze całym moim zyciem!Istnieje u nas klub piłkarski od zawsze chciałem w nim grac by sie pokaac by udowdnic ze potrafie cos robic w zycu......I owsze m zostałem zawodnikiem poczatek byl bardzo dobry wywalczylem sobie miejsce w pierszym składzie . Nie opuszczałem zadnego treningu bez wzgledu na pogode byłem na kazdym meczu. Ale wszystko sie rozsypało po kontuzji kturej doznałem podczas jednego z meczów ligowych ! Zerwałem wiazadła w prawym kolanie to był dla mnie koszmar ... Najpierw rehabilitacja ,pózniej operacja od tamtego czasu zagrałem tylko w 3 mecze strzelajac 1 bramke ..... Do tej pory rozegrałem łacznie ok 25 spotkan w barwach swojego klubu strzelajac 41 bramek lecz wiem ze po operacji juz nie bede grał tak skutecznie jak niegdys . KOlano sprawia mi teraz wiele trudnosci nawet w zyciuc codziennym!Nie moge robic które robiłem przed kontuzja . Nawet narazie nie moge wykonywac zadniej pracy fizycznej !!!!!!!!!
skomentuj (0)Od ukonczenia gimnazjum szkoła srednia stała sie moja zmora!!!Starsi koledzy ze szkoły nie kazali mi sie przejmowac ale tam karzdy patrzył na mnie jakby im cos zrobił.... To nie było przyjemne przez jakis czas nie wiedziałem co mam robic . Ale postanowiłem ze nie zostane szkolnym posmiewiskiem,wiec postanowiłem zmienic ubiur na bardziej rzucajacy sie w oczy.A tagrze zmieniłem swoje zachowanie na stałem sie otwarty !!!Wiec juz po jakims czasie wszystko sie zmieniło i to ja stałem sie czescia szkoły i wtopiłem sie w otoczenie .....Zaczełem sie wiecej usmiechac bez strachu wychodzic na papierosa za szkołe i stałem sie pewniejszy siebie co napewno pomore mi w zyciu:))))
skomentuj (0)